Najwyższy chyba czas żebyśmy umieścili na naszym blogu pierwszy wpis.
Korzystając z okazji uprzedamy Was że nie będzie to wczerpujący dzienniczek Młodego Podróżnika. Nie mamy możliwosci sprzetowych zeby na bierzaco dzielic sie z Wami kazdym nowym doswiadczeniem ale dzieki tej stronie bedziecie mieli mozliwosc (z niewielkim opoznieniem) sledzic nasze poczynania.
Do rzeczy. Jedziemy pociagiem do Krakowa. Zaskoczyla Nas frekwencja turystow ktorzy odliczyli sie na dworcu (ledwo udalo sie nam znalezc miejsce w przedziale). Spokojnie, decydujac sie na wyjazd do Panstwa Srodka liczylismy sie z faktem ze na miesiac mamy przerwe od wszelkich wygod. Milosza meczy alergia wiec wiecej kicha niz gada-dobrze sie zapowiada na start;-)
O 14:30 wyruszamy autobusem do Budapesztu a w jutro juz o 17 rzucamy wyzwanie Chinom.
Jest dobrze, jestesmy pelni energii i glodni przygody. Badzcie z Nami!
poniedziałek, 13 sierpnia 2012
Ruszamy
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz